OBIEKTYWne spojrzenie – lipiec/sierpień (5)

Za każdym razem kiedy tworzę tego posta, czyli co tydzień w poniedziałek, myślę sobie, boże jak ten tydzień zleciał. No i leci, jak opętany. Tydzień po tygodniu. Miesiąc po miesiącu. Aż tu zaraz znowu nas dopadną święta. Trochę mnie przeraża ta szybkość mijających miesięcy. Najważniejsze by nie przespać tego czasu, by zrobić coś ze sobą, wykorzystywać każdy wolny moment na pracę nad sobą, aktywny wypoczynek i relaks w miłym towarzystwie. 

Dlatego tak też wyglądał mój poprzedni tydzień:


1. Nowe DIY, które pojawiło się na blogu wczoraj, o tu. Służy mi on do przechowywania nowych pędzli do makijażu. Ale nada on się świetnie do trzymania np długopisów 🙂 Do jego wykonania potrzebne są tylko dwie rzeczy. Jakie? Sprawdźcie!

2. Nowe ekologiczne pędzelki Ecotools do makijażu, zresztą o których już pisałam tutaj. Jeden świetnie się sprawdza w swojej roli, a do drugiego muszę się przyzwyczaić i nauczyć jak dobrze nim się posługiwać. Upolowane podczas promocji w drogerii Boots.

3. Mój sposób na upalny dzień to pić dużo płynów pod różną postacią, mrożona kawa, świeże soki, woda. Każdy sposób jest dobry. Choć kawa i herbata odwadniają (właśnie mi to przyszło do głowy, więc nie polecam). Na zdjęciu jest schłodzony napój aloesowy. Jest to hit tego lata!

4. A oto sposób na szybki lunch. Gotowy spód do pizzy kupiony w sklepie Sainsbury za 0.50 funta/2szt. Kilka pomidorków koktajlowych, ser i bazylia. Tutaj wrzuciłam na ciasto to, co akurat miałam pod ręką. Włożyłam do piekarnika na zaledwie 10 minut i gotowe. Więcej zdjęć znajdziecie tu, na moim fotograficznym blogu.

Wczoraj były urodziny mojego W. Namęczyłam się okropnie przy zrobieniu mu cztero-warstwowego tortu. Warto było zobaczyć uśmiech i wielkie oczy z zachwytu. Uwielbiam sprawiać radość innym. A karteczkę urodzinową dostał od znajomych z pięknymi życzeniami. 

* zdjęcia mojego autorstwa
Wczoraj poszliśmy na bardzo długi spacer. Widzieliśmy piękną panoramę Londynu i stary cmentarz.  Piękne miejsca prawda? Byłam nimi zauroczona. Widok boski, a cmentarz jak z horroru.


Interesujące strony/blogi:

1. Boski blog o turkusowym kolorze 🙂

2. Dzisiejszy wpis Edyty o zdaniach na każdy dzień. Trafiłaś w samo sedno! Potrzebny mi był taki post. Dziękuję, że czytasz mi w myślach 🙂

3. E for Event. E for Emilia. Dziewczyna z pasją. Artystka. Potrzebuje tylko papieru i nożyczek, a wyczaruje istne cudo.


A jak u wam minął tydzień? Mam nadzieję, że na odpoczynku i dobrej zabawie.



0 thoughts on “OBIEKTYWne spojrzenie – lipiec/sierpień (5)”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *