Recent Posts

Z pamiętnika Basi |2

Z pamiętnika Basi |2

Na zegarze wybija 10 rano. Nawet nie wiem jaki dziś dzień tygodnia. Jestem w środku lasu Obszar Natura 2000 WIDOWO, Rezerwat Przyrody “Widowo”. Siedzę sama w samochodzie przy otwartych oknach i wsłuchuję się w dźwięki przyrody. Chciałam chwilę pobyć sama, odetchnąć, dlatego chłopcy sami poszli […]

Lista rzeczy do zrobienia w lipcu

Lista rzeczy do zrobienia w lipcu

Lipiec – to dla mnie pełnia wakacji. Kojarzy mi się z upalnym miesiącem pełnym wyjazdów i zabaw. W tym miesiącu stawiam na kolory i powrót do przeszłości, do swojego dzieciństwa oraz korzystaniem z życia. Pamiętacie moją czerwcową listę? Jeśli nie to zajrzyjcie koniecznie. Może będziecie […]

Z pamiętnika Basi

Z pamiętnika Basi

zachodzące słońce filizanka na trawie pierwsza kąpiel róże Wtorek, godzina 6.20, termometr wskazuje już 23 stopnie. Chłopcy mają swoje “męskie sprawy” w samochodzie. Siedzę na ganku z filiżanką mojej ulubionej kawy. Nigdzie mi ona tak nie smakuje, jak ta robiona nad jeziorem, podana w kwiecistej filiżance. Matka ma chwilę dla siebie. Słucham śpiewu ptaków, które od samego świtu (3-4 rano) dają o sobie znać. Jest tak głośno, jak nigdy przedtem. Tylko ta brzęcząca mucha, która lata z tyłu głowy, psuje mi cudowny efekt. Słońce już mocno przygrzewa, aż boję się pomyśleć co będzie w dalszej części dnia.

Poranek jest tak piękny, że chciałabym by trwał wiecznie, każdego dnia tak samo. Wszyscy sąsiedzi wokoło jeszcze śpią. Róże i jaśmin cudownie pachną. To będzie dobry dzień. 

Ten czas, jest dla rodziny i dla mnie samej. Odetchnę od internetu i wszelkich czasozabijaczy.

zabawa wodąnóżki

Przyszło lato. Upalne. Nie ostrzegło nas wcale. Teraz wszyscy narzekają, że jest za gorąco. Ja również, ale tylko czasem, bo przeważnie kocham lato i dziękuję za to, co w tym czasie jest. Są truskawki, czereśnie, arbuzy i słodkie melony. Są również kurki do sosu z makaronem. Są długie dni i ciepłe noce. Letnie burze przychodzące nagle i ulewne deszcze. Są długie spacery i przejażdżki poza miasto. Jest skóra słońcem opalona. Są letnie ubrania i nakrycia głowy. Kolorowe okulary na nosie i bose spacery po trawie. Są długie kąpiele w wodzie. Zimne lemoniady, przygotowywane w najładniejszych kryształowych szklankach. Są kina letnie, pod gołym niebem i imprezy na dachu. 

Tak wiele radości przynosi nam lato. Szkoda czasu na marudzenie…

Lista rzeczy do zrobienia w czerwcu

Lista rzeczy do zrobienia w czerwcu

To miał być super ekstra wpis o tym, co można zrobić w czerwcu. Miał być pięknie napisany, z jakąś fajną grafiką, a wyszło jak zawsze. Życie! No nic nie poradzisz człowieku, jak trzeba przygotować pierwsze urodziny synka i jak zwykle, wszystko wymyślane było na dwa […]

5 zwrotów, które powinieneś sobie mówić każdego dnia

5 zwrotów, które powinieneś sobie mówić każdego dnia

Nasze myśli i stwierdzenia mają potężną moc. Nie zawsze jesteśmy świadomi tego, jaką mają siłę. Gdy mamy zły dzień, jesteśmy sfrustrowani, nic nas nie cieszy lub gdy wszystko idzie nie po naszej myśli, nie potrafimy się zmotywować do pracy, czujemy się przygnębieni. Aby pomóc sobie […]

Sałatka z ryżem, czyli moje comfort food

Sałatka z ryżem, czyli moje comfort food

Nigdy nie przypuszczałam, że ten przepis wyląduje na blogu. Dlaczego? Bo jest taki zwyczajny. Niby nie ma w niej nic interesującego, ekstrawaganckiego czy przyciągającego wzrok. Sałatka z ryżem jest z pozoru przeciętna, pospolita. Ma w sobie tylko kilka prostych składników, przez co wydaje się być nudna i nieatrakcyjna do spróbowania. 

Pomimo, że jest mało interesująca, sałatka jest smaczna, z lekko słodka, a dzięki chrupiącej kukurydzy zapada w pamięci. Pasuje na każdą okazję, czy to na Wielkanocny stół, urodzinowe przyjęcie, czy samotny wieczór filmowy. Jest mega sycąca, jednak ma się ochotę wciągnąć cały półmisek na raz, bo jest tak pyszna.

slow food sałatka

To danie, to taki mój comfort food, slow food. Co to znaczy?

Dla mnie, to takie proste, ulubione, smaczne danie, które można jeść gdy nie ma się pomysłu na nic innego lub gdy jest smutno, taki poprawiacz nastroju. Dodaje mi ono energii, przywołuje miłe wspomnienia. To potrawy, które przygotowuje się szybko i łatwo, bez udziwniania i wielogodzinnego przygotowywania. 

Najlepiej smakuje gdy zmęczona po pracy wracam do domu lub gdy mam zły dzień i mój mąż chce mi poprawić nią humor. Skład sałatki jest krótki, a przyrządzenie jej jest banalnie proste.

Nie potrafię sobie przypomnieć skąd mam przepis na nią. Wydaje mi się, że znam go od wieków, jest częstym bywalcem naszego stołu. Dopiero niedawno przyrządziłam ją dla swojej mamy i tak bardzo jej posmakowała, że prosiła mnie abym znowu ją zrobiła.

Sałatka nie powala wyglądem, jest wręcz niefotogeniczna, ale co z tego skoro jest tak dobra. Jej smak i fakt, że zmyka z talerza tak szybko przeważa nad jej wizualną częścią. 

Sałatka wcale nie musi wyglądać, sałatka musi smakować!

sałatka w stylu slow food sałatka z ryzem

Sałatka z ryżem, kukurydzą i tuńczykiem

Potrzebujesz:

  • ugotowany ryż (ja przeważnie używam zwykłego białego, ale z brązowym też jest smaczna)
  • puszka tuńczyka w sosie własnym
  • puszka/słoik słodkiej kukurydzy
  • majonez
  • śmietana
  • przyprawy (sól, pieprz, zioła prowansalskie)

Ryżu do tej sałatki gotuję mniej więcej 1-1,5 szklanki, ale to od was zależy jak dużo chcecie go w sałatce. Jeśli chodzi o przyprawy, to ja czasem dodaję a czasem nie. Jeśli jest dobrze ugotowany ryż, kukurydza jest słodka, to wcale nie potrzebuję wtedy dodawać żadnych przypraw. 

Przygotowanie:

  1. Gotujemy ryż wedle przepisu. Ja zawsze do tej sałatki gotuję ryż na wodzie pod przykryciem, w proporcji 1:2. Ugotowany ryż studzimy.
  2. Płuczemy kukurydzę, odcedzamy tuńczyka. 
  3. Do ryżu dodajemy kukurydzę, tuńczyka, ze dwie kopiaste łyżki majonezu i około dwóch łyżek śmietany, a następnie przyprawy. Wszystko dokładnie mieszamy i gotowe.

sałatka

Prawda, że to było proste i przyjemne przyrządzenie dania? A teraz zabierajcie się za jej zjedzenie. Smacznego!