Recent Posts

Lista rzeczy do zrobienia w czerwcu

Lista rzeczy do zrobienia w czerwcu

To miał być super ekstra wpis o tym, co można zrobić w czerwcu. Miał być pięknie napisany, z jakąś fajną grafiką, a wyszło jak zawsze. Życie! No nic nie poradzisz człowieku, jak trzeba przygotować pierwsze urodziny synka i jak zwykle, wszystko wymyślane było na dwa […]

5 zwrotów, które powinieneś sobie mówić każdego dnia

5 zwrotów, które powinieneś sobie mówić każdego dnia

Nasze myśli i stwierdzenia mają potężną moc. Nie zawsze jesteśmy świadomi tego, jaką mają siłę. Gdy mamy zły dzień, jesteśmy sfrustrowani, nic nas nie cieszy lub gdy wszystko idzie nie po naszej myśli, nie potrafimy się zmotywować do pracy, czujemy się przygnębieni. Aby pomóc sobie […]

Sałatka z ryżem, czyli moje comfort food

Sałatka z ryżem, czyli moje comfort food

Nigdy nie przypuszczałam, że ten przepis wyląduje na blogu. Dlaczego? Bo jest taki zwyczajny. Niby nie ma w niej nic interesującego, ekstrawaganckiego czy przyciągającego wzrok. Sałatka z ryżem jest z pozoru przeciętna, pospolita. Ma w sobie tylko kilka prostych składników, przez co wydaje się być nudna i nieatrakcyjna do spróbowania. 

Pomimo, że jest mało interesująca, sałatka jest smaczna, z lekko słodka, a dzięki chrupiącej kukurydzy zapada w pamięci. Pasuje na każdą okazję, czy to na Wielkanocny stół, urodzinowe przyjęcie, czy samotny wieczór filmowy. Jest mega sycąca, jednak ma się ochotę wciągnąć cały półmisek na raz, bo jest tak pyszna.

slow food sałatka

To danie, to taki mój comfort food, slow food. Co to znaczy?

Dla mnie, to takie proste, ulubione, smaczne danie, które można jeść gdy nie ma się pomysłu na nic innego lub gdy jest smutno, taki poprawiacz nastroju. Dodaje mi ono energii, przywołuje miłe wspomnienia. To potrawy, które przygotowuje się szybko i łatwo, bez udziwniania i wielogodzinnego przygotowywania. 

Najlepiej smakuje gdy zmęczona po pracy wracam do domu lub gdy mam zły dzień i mój mąż chce mi poprawić nią humor. Skład sałatki jest krótki, a przyrządzenie jej jest banalnie proste.

Nie potrafię sobie przypomnieć skąd mam przepis na nią. Wydaje mi się, że znam go od wieków, jest częstym bywalcem naszego stołu. Dopiero niedawno przyrządziłam ją dla swojej mamy i tak bardzo jej posmakowała, że prosiła mnie abym znowu ją zrobiła.

Sałatka nie powala wyglądem, jest wręcz niefotogeniczna, ale co z tego skoro jest tak dobra. Jej smak i fakt, że zmyka z talerza tak szybko przeważa nad jej wizualną częścią. 

Sałatka wcale nie musi wyglądać, sałatka musi smakować!

sałatka w stylu slow food sałatka z ryzem

Sałatka z ryżem, kukurydzą i tuńczykiem

Potrzebujesz:

  • ugotowany ryż (ja przeważnie używam zwykłego białego, ale z brązowym też jest smaczna)
  • puszka tuńczyka w sosie własnym
  • puszka/słoik słodkiej kukurydzy
  • majonez
  • śmietana
  • przyprawy (sól, pieprz, zioła prowansalskie)

Ryżu do tej sałatki gotuję mniej więcej 1-1,5 szklanki, ale to od was zależy jak dużo chcecie go w sałatce. Jeśli chodzi o przyprawy, to ja czasem dodaję a czasem nie. Jeśli jest dobrze ugotowany ryż, kukurydza jest słodka, to wcale nie potrzebuję wtedy dodawać żadnych przypraw. 

Przygotowanie:

  1. Gotujemy ryż wedle przepisu. Ja zawsze do tej sałatki gotuję ryż na wodzie pod przykryciem, w proporcji 1:2. Ugotowany ryż studzimy.
  2. Płuczemy kukurydzę, odcedzamy tuńczyka. 
  3. Do ryżu dodajemy kukurydzę, tuńczyka, ze dwie kopiaste łyżki majonezu i około dwóch łyżek śmietany, a następnie przyprawy. Wszystko dokładnie mieszamy i gotowe.

sałatka

Prawda, że to było proste i przyjemne przyrządzenie dania? A teraz zabierajcie się za jej zjedzenie. Smacznego!

Czułe tkanie z Marysią

Czułe tkanie z Marysią

Makatka. To wytkana na krośnie tkanina dekoracyjna, którą rozwieszamy na ścianach. Wszystko zaczęło się kilka miesięcy temu, gdy przeglądając Instagram natknęłam się na Marysię i jej profil czułe tkanki. Od razu go zaobserwowałam. Na początku, tylko delikatnie się przyglądałam jej pracom, pięknym fotografiom oraz jej […]

Sałatka z quinoa, pieczonym słodkim ziemniakiem i orzechami włoskimi

Sałatka z quinoa, pieczonym słodkim ziemniakiem i orzechami włoskimi

Do tej sałatki zbierałam się kilka dni. Zanim zrobiłam listę zakupów, zanim wybrałam się do sklepu po odpowiednie składniki i zanim ją przygotowałam, minęło trochę czasu. Teraz pluję sobie w brodę, że szybciej jej nie przyrządziłam i wcześniej się nią nie mogłam delektować. Ta sałatka […]

21 rzeczy (cech), których w sobie lubię

21 rzeczy (cech), których w sobie lubię

Pisanie o sobie nie jest proste, szczególnie gdy chodzi o nasze mocne strony, ulubione cechy charakteru lub wyglądu. Czasami ciężko jest znaleźć dobre rzeczy w nas samych. Z pomocą przychodzą różne ćwiczenia, które mają za zadanie ukazać nam jak cudownymi jesteśmy ludźmi, jak wiele rzeczy robimy dla siebie czy innych, itp.

Mam dla Ciebie pewną propozycję. Chcesz lepiej poznać siebie, swój potencjał‚ oraz możliwości? Wypisz swoje pasje i talenty, co w sobie lubisz i co lubisz robić, to co przychodzi ci z łatwością, motywuje, dodaje energii i czujesz się szczęśliwy oraz spełniony.

Gdy tylko zaczniesz skupiać swoją uwagę na znajdywaniu swoich mocnych stron, zaczniesz zauważać tego coraz więcej i więcej.

Według mnie, warto sporządzić taką listę, aby dojrzeć w sobie dobre cechy, a nie skupiać się na negatywnych rzeczach i błędach jakie popełniliśmy w swoim życiu. Ludzie uwielbiają wytykać nam nasze porażki, trudniej przychodzi motywowanie lub chwalenie. Jednak, nie zapominajmy o sobie, my również jesteśmy dla siebie bardzo często zbyt surowi.

moje mocne strony

21 rzeczy, których w sobie lubię:

  1. Lubię swoje oczy, w których mój mąż zakochał się od pierwszego wejrzenia. Podobno oczy odzwierciedlają naszą duszę.
  2. Uwielbiam w sobie swój niepohamowany atak śmiechu, gdy coś naprawdę mocno mnie rozbawi. Nie potrafię wtedy przestać się śmiać. Często aż lecą mi łzy, bolą policzki i brzuch z tak intensywnego i długiego śmiechu.
  3. Lubię w sobie tę radość na długo wyczekiwany wyjazd. Jestem wtedy bardzo podekscytowana. Czuję motyle w brzuchu, jak przy zakochaniu się.
  4. Lubię w sobie nieśmiałość, która wprawdzie na codzień nie jest zbyt fajna, ale w pewnych momentach jest wręcz urocza.
  5. Lubię delektowanie się smacznym jedzeniem, dobrą kawą, miłymi momentami ze znajomymi czy miejscem, w którym jestem. Ciesze się chwilą i tym co mam, bo jest bardzo ważne w moim życiu.
  6. Lubię gdy moja skóra opala się na brązowo.
  7. Lubię swoje paznokcie pomalowane na pastelowy kolor. To zawsze są moje wiosenne i letnie kolory. 
  8. Zakochałam się w swoich ustach pomalowanych na czerwono, muśniętych jasnym błyszczykiem lub posmarowanymi ochronną pomadką.
  9. Lubię jak ludzie w mojej obecności uspokajają się, emanują wewnętrznym spokojem.
  10. Lubię w sobie spokój i umiejętność skoncentrowania, wyłączenia się podczas hałasu, który jest wokół mnie.
  11. Lubię swoją delikatność i dobro.
  12. Lubię ekscytować się pięknymi rzeczami, np. polem słoneczników, rosą na trawie, pięknym obrazem, zapachem kwitnących kwiatów, budynkami, itd.
  13. Uwielbiam w sobie umiejętność rozpoznawania dobrych ludzi. Czuję ich wibrację, energię, czy są pozytywni czy toksyczni.
  14. Lubię w sobie to jaką jestem mamą dla swojego synka. Kochającą, wrażliwą, spokojną, czułą, troskliwą, ciepłą, cierpliwą.
  15. Kocham w sobie zmysł estetyczny i artystyczny. Lubię otaczać się ładnymi przedmiotami.
  16. Lubię w sobie chęć robienia czegoś. Nie lubię stagnacji, ciągłego leniuchowania. Uwielbiam być w ruchu.
  17. Lubię wyszukiwać perełki w lumpeksach, second handach. Czasami udaje mi się wyhaczyć naprawdę niezłe ciuszki za grosze, które są w świetnym stanie i wyglądają jak za grube miliony.
  18. Lubię w sobie moją głowę pełną pomysłów. Są to plany na wakacyjne wyjazdy, super biznesy czy obłędny posiłek.
  19. Lubię w sobie chęć zmiany. Czy to się ma do swojego wyglądu, zmiany wystroju mieszkania lub nawet przeprowadzki do innego miasta lub kraju. Miotają mną wtedy bardzo różne emocje, od ekscytacji i podniecenia, po lęk i przerażenie. Jednak potrafię je razem połączyć tak, by powstało coś pozytywnego i korzystnego.
  20. Lubię w sobie chęć niesienia pomocy. Nie musi to być nic wielkiego, ale mam z tego ogromną radość i nie oczekuję niczego w zamian.
  21. Cenię w sobie pozytywne myślenie pomimo wielu niepowodzeń. Zawsze staram się odnaleźć w przykrych wydarzeniach dobrą stronę.

Tak naprawdę, to swoją listę stworzyłam dzień przed moją trzydziestką, jadąc pociągiem z Rzymu do małego miasteczka Follonica, by spotkać się z mieszkającymi tam naszymi znajomymi. Siedziałam w cichym przedziale, nikt mi nie przeszkadzał. Miałam ponad godzinę tylko dla siebie. Wyciągnęłam notes, który zawsze noszę w torbie, zaczęłam pisać. Nie dokończyłam go. Teraz, kilka lat później, znalazłam w notatkach ten niedokończony wpis i postanowiłam stworzyć z tego listę rzeczy, których w sobie lubię i cenię. Wydrukuję ją i powieszę niedaleko łóżka, abym mogła codziennie zerkać i powtarzać sobie punkt po punkcie, jak mantrę. Będzie ona miała za zadanie motywowanie mnie i podnoszenie na duchu w chwilach zwątpienia.

No dobra! To była moja lista rzeczy i cech, które w sobie kocham, lubię, toleruję. A teraz, powiedzcie mi co Wy w sobie lubicie. Czy po przeczytaniu tego wpisu, potraficie opowiedzieć coś dobrego o sobie?

Czekam ze zniecierpliwieniem na wasze komentarze.