Dźwięki po zmroku

Dźwięki po zmroku

Zapada zmrok.

Niesamowicie przyjemnie jest wsłuchiwać się w muzykę dobiegającą zza okna.

Przeplatają się dźwięki natury z dźwiękami miasta. Spadające z dachu krople stukają o parapet. Szum samochodów przejeżdżających po kałużach. Odgłosy klaksonów w oddali na skrzyżowaniu. Szelest mokrych liści na wietrze.

Przez uchylone okno wkrada się zapach powietrza po kilkugodzinnym deszczu.

Gdy tak się położę, zrelaksuję, wyciszę głowę ze zbędnych myśli, zaczynam dostrzegać to, czego na codzień nie widzę i nie słyszę. Czysty umysł ma dostarczane dodatkowe, a czasem zupełnie nowe bodźce. Są one uspokajające i wyciszające. Bardzo przyjemne. Bardzo.



7 thoughts on “Dźwięki po zmroku”

Pozostaw odpowiedź Olga Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *